Kolonia

Kolonia

Kolonia

Wyjazd na kolonie to ogromny stres dla rodziców i dla opiekunów. Rodzice obawiają sobie, jak poradzą sobie dzieci pozostawione bez ich opieki. Opiekunowie mają pełne ręce roboty. Faktycznie, dzieci mogą chcieć wykorzystać fakt, że nie czuwają nad nimi nadopiekuńczy rodzice. Dzieci mają przeróżne pomysły. Ciężko nadążyć nad ich pomysłami. Opiekunowie zatem ubezpieczają się przed wyjazdem. Kupują jakby OC na wypadek niespodziewanych ciąży nastolatek czy innych nieszczęść. Grupy są zazwyczaj piętnastoosobowe. Nikt, kto zawodowo zajmuje się organizowanie kolonii nie pozwoli sobie na braki kadrowe.

Może bowiem go to narazić na straty finansowe albo liczniejsze kontrole z kuratorium. W skrajnych wypadkach urzędnicy mogą podjąć decyzję o braku zgody na wyjazdy. Opiekunowie jednak także muszą odpocząć. Nikt poliwęglan komorowy nie jest w stanie efektywnie pracować całą dobę. Wychowawcy zmieniają i dyżurują na zmianę. Jednak dzieciaki są bystre i wiedzą, jak ominąć kontrole wychowawców. Zdarza się, że dziecko tęskni za rodzicami i bez zgody wychowawców opuści placówkę.

Artykuł dzięki: